Już jest! E-wydanie Kwartalnika „Civitas Christiana” do pobrania

Szanowni Czytelnicy!

Po kilku tygodniach nieobecności wydawniczej związanej z przygotowaniem nowej edycji „Civitas Christiana” oddajemy Państwu marcowy numer czasopisma. W związku z tym faktem warto w kilku słowach wyjaśnić tło zmian i przedstawić formułę pisma.

„Civitas Christiana”, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom, staje się kwartalnikiem o innym formacie, szacie graficznej, ale co ważne o szerokiej zawartości merytorycznej i większej objętości (100 stron). Do tych zmian przygotowywaliśmy się od dłuższego czasu, wprowadzając nowe działy i doskonaląc dotychczasową formułę. Pozwoliło to na opublikowanie aktualnego numeru, który, jak sądzę, łączy sprawdzone i dobre dotychczasowe rozwiązania z nowościami. Intencją naszą było, by pismo łączyło w sobie trzy podstawowe funkcje. Pierwsza to aktualna informacja z działalności Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”. Obok niej sytuujemy funkcję formacyjną. Naszym celem jest, by pismo stanowiło solidny materiał pomocny w odkrywaniu społecznego wymiaru wiary i przystępnie inspirujący do działania na niwie katolicko-społecznej. Po trzecie wreszcie, podejmujemy starania, by periodyk stawał się także ośrodkiem opiniotwórczym. Narzędziem do urzeczywistnienia tych trzech filarów są m.in. działy „Drogi Civitas Christiana”, „Bene Meriti” (promowanie autorytetów), teksty podejmujące próbę współczesnej recepcji nauczania Prymasa Tysiąclecia, nowy dział „Inspiracje” oraz publicystyka odnosząca się do aktualnych wydarzeń i współczesnych wyzwań.

pobierz e-wydanie

Numer marcowy (zarówno na okładce, jak wewnątrz) w naturalny sposób przywołuje wielkopostną refleksję i oczekiwanie na Zmartwychwstanie, ale fakt „nowego otwarcia” w historii „Civitas Christiana” skłonił nas do poświęcenia tematu numeru znanemu z katolickiej nauki społecznej hasłu: „Widzieć, ocenić, działać”. Zachęcamy więc do lektury przygotowanego dla Państwa kwartalnika i z wdzięcznością będziemy oczekiwać na Wasze opinie.

Życzymy udanej lektury!

Maciej Szepietowski

Dodaj komentarz